Sektor: Automotive
Autor: Paweł Gałązka, CEO PRO-CONTROL
Ostatnia aktualizacja techniczna: 9 października, 2026
Problem: Wstrzymanie pracy nowo zmodernizowanej linii pakującej przez inspekcję (PIP/UDT) ze względu na brak wymaganych poziomów nienaruszalności bezpieczeństwa (SIL), błędnie zaprojektowane obwody awaryjne oraz niedopełniony audyt bezpieczeństwa maszyn.
Rozwiązanie PRO-CONTROL: Błyskawiczny audyt ryzyka (audyt bezpieczeństwa maszyn), modyfikacja projektu i przebudowa architektury bezpieczeństwa, wdrożenie dedykowanych przekaźników i sterowników safety oraz legalizacja CE.
Efekt: Zwolnienie linii do pracy w zaledwie 7 dni roboczych, utrzymanie ciągłości dostaw i uniknięcie kar umownych za opóźnienia w dostawach.
1. Diagnoza problemu: Kiedy brak certyfikatu CE zatrzymuje fabrykę
Wiele zakładów modernizuje linie we własnym zakresie z wykorzystaniem działów inżynieringu lub zatrudnia wykonawców, którzy pomijają rygorystyczne wymagania Dyrektywy Maszynowej 2006/42/WE. Wdrożenie tych wytycznych wiąże się także z dodatkowymi kosztami, które często nie są uwzględniane na etapie ofertowania.
- Twarda rzeczywistość: Kontrola PIP lub audytor BHP nie pyta, czy maszyna działa szybko – pyta, czy spełnia normy EN ISO 13849-1 (kategorie bezpieczeństwa PLr).
- Koszt przestoju: W branży automotive zatrzymanie linii logistyczno-pakującej generuje straty idące w setki tysięcy złotych dziennie oraz grozi zakłóceniem pracy fabryk głównych odbiorców pracujących w reżimie JiT. Krajowa konkurencja często potrzebuje tygodni na samą papierologię i analizy. Pro-Control działa natychmiastowo, nadając tego typu projektom najwyższy priorytet.
2. Gdzie popełniono błąd? Najczęstsze potknięcia w obwodach bezpieczeństwa
Podczas analizy wstrzymanego zakładu zidentyfikowaliśmy standardowe grzechy główne, które wyłapują audytorzy:
- Brak redundancji i kategorii PLr: Stosowanie zwykłych przekaźników zamiast elementów o podwójnej architekturze. Kompleksowy audyt bezpieczeństwa maszyn pozwala wykryć takie wady przed kontrolą PIP.
- Niewłaściwie dobrane obwody E-Stop: Pętle bezpieczeństwa spięte szeregowo bez modułów diagnostycznych, co uniemożliwiało lokalizację źródła awarii i powodowało nieuzasadnione zatrzymania.
- Brak walidacji oprogramowania Safety: Logika sterowania bezpieczeństwem ukryta w standardowym PLC zamiast w dedykowanych sterownikach bezpieczeństwa (np. Siemens Safety Integrated).

3. Procedura naprawcza PRO-CONTROL: Od audytu do certyfikacji w 7 dni roboczych
Nasze działania w zablokowanym zakładzie przeprowadziliśmy według żelaznego algorytmu:
- Dzień 1–2: Natychmiastowy audyt ryzyka, raport i plan naprawczy. Nasi inżynierowie pojawili się na obiekcie, wykonali szybką ocenę ryzyka (zgodnie z normami PN-EN ISO 12100) i wskazali inspektorom oraz zarządowi gotowy plan na redukcję zagrożeń.
- Dzień 3–5: Przebudowa szaf i montaż komponentów Safety. Wymieniliśmy przekaźniki bezpieczeństwa na nowoczesne systemy modułowe, zmodernizowaliśmy okablowanie obwodów zatrzymania awaryjnego i zintegrowaliśmy dedykowany sterownik bezpieczeństwa PLC.
- Dzień 6–7: Walidacja, pomiary i odbiór przez inspektorów. Przeprowadziliśmy testy funkcjonalne całego układu, wygenerowaliśmy pełną dokumentację techniczną oraz deklarację zgodności WE, doprowadzając do natychmiastowego odblokowania linii przez organy nadzoru.
4. Wyniki i Rezultaty Biznesowe (Case Study PRO-CONTROL)
- Czas realizacji: Pełne wyprowadzenie zablokowanej linii do zgodności z CE zajęło dokładnie 7 dni roboczych.
- Ochrona biznesu: Uniknięcie kar finansowych i bezwzględnego przestoju, który w skali tygodnia generowałby straty przewyższające koszt samej modernizacji bezpieczeństwa, a także podważałoby zaufanie odbiorców.
- Spokój prawny: Zakład zyskał w pełni usankcjonowany prawnie park maszynowy, gotowy na każdą kolejną kontrolę bez strachu o wstrzymanie produkcji.
Weryfikacja Techniczna: Fakty, Ryzyka i Odpowiedzi dla Utrzymania Ruchu
Należy natychmiast wezwać certyfikowanego partnera inżynierskiego. W Pro-Control uruchomiliśmy specjalny tryb interwencyjny: nasz audytor pojawia się na obiekcie, identyfikuje braki w obwodach bezpieczeństwa i wdraża plan naprawczy, doprowadzając do ponownego odbioru linii w rekordowo krótkim czasie (np. w 7 dni).
Oprócz fizycznej modernizacji szaf sterowniczych i obwodów E-Stop, dostarczamy kompletną dokumentację techniczną: analizę ryzyka (zgodną z normą PN-EN ISO 12100), schematy elektryczne, obliczenia poziomów nienaruszalności (PLr / SIL) oraz gotową Deklarację Zgodności WE.
Najczęstsze to brak redundancji w pętlach zatrzymania awaryjnego, stosowanie zwykłych przekaźników zamiast dedykowanych modułów safety oraz brak walidacji oprogramowania sterującego (gdy logika bezpieczeństwa ukryta jest w standardowym, nietestowanym PLC).
Ponieważ nie kończymy pracy na papierowym raporcie z błędami. Przechodzimy od razu do egzekucji: fizycznie przebudowujemy układy, montujemy brakujące komponenty safety i bierzemy pełną odpowiedzialność za odbiór przez organy państwowe.
Odpowiedzi techniczne w ramach Weryfikacji Inżynierskiej przygotował mgr inż. Tomasz Żabierek, Dyrektor Techniczny PRO-CONTROL.



